Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie. Wyszedl ode mnie o jedenastej, przerazony ta pozna pora. Siedzielismy przy oknie. Mariola odsunela zaslone i wyjrzala na ulice. Spojrzalem i ja. Przed Lajkonikiem stal skuter. Olo zauwazyl nas i odstawil grabie. Przeskoczyl grzadke astrow i szybko otworzyl furtke.
|
||
|
Kwatera prywatna GajPosiadamy Kwatera prywatna Gaj 5 osobowe, 65 zł osoba, poza sezonem 120 zł.Wypozażenie: łazienka, kuchenka gazowa Wyzywienie: śniadania i obiadokolacje od plazy 800m grill basen Gaj - Smocza Witold Paziewski - 345254432 Tematyka: rów pogorzelica pensjonat krystyna gąski dziwnów Gaj karpacz pensjonat
| ||
| < | ||
|
Wyszedl ode mnie o jedenastej, przerazony ta pozna pora. Ty chyba za wczesnie wstales! - martwila sie matka. Powiadasz, Hieronim, ze Ligota jest najodwazniejszy z nas wszystkich? Nie wiem, ja raczej tobie oddalbym palme pierwszeñstwa. Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzieñ, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste. Zamknela znowu oczy i przez chwile sadzilam, ze jest zmeczona rozmowa. |
||