Nie odpowiedzial mi. Stanal przy oknie i mazal cos palcem po niezbyt czystej szybie. Sama nalalam herbate. Nie powiedzial nic wiecej, a ja nie moglam pytac. No, nie moglam. Przeszlysmy do kuchni. Mama postawila wode na gazie. Byl sloneczny dzie, za oknem widac bylo jasne niebo, blekitne i czyste. Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Marcin trzymal w reku siatke z dwoma karpiami, ktore kupilam przed chwila. Ryby poruszaly sie gwaltownie.
|
||
|
Nocleg Czołpino tel 174020741Pokoje:6 os 150zł osoba 2 os 70 zl osoba 3 osobowy 110 zl osoba Proponujemy: centrum odnowy biologicznej plac zabaw do plazy 600m Apartamenty wanna z hydromasażem kuchenka gazowa tv pełne wyzywienie Czołpino 517468120 Zymunt Zaleski Tematyka:
| ||
| < | ||
|
Slyszalam, ze cos mowila, slyszalam oddalajace siej kroki. Olo zauwazyl nas i odstawil grabie. Przeskoczyl grzadke astrow i szybko otworzyl furtke. Stalam wiec na peronie i czekalam na odjazd pociagu. Mama otworzyla okno. Wyszedl ode mnie o jedenastej, przerazony ta pozna pora. Kiedy szykowalam sie do wyjscia, siedzial juz nad moim brulionem. |
||